Nowy hotel w Szczecinie coraz bliżej

10 Sie

Hotel powstaje w budynku, w którym mieściły się zakłady odzieżowe Dana, w przeszłości jedna z najbardziej znanych marek pochodzących ze Szczecina.

Dana była w swoich najlepszych latach prawdziwą wizytówką Szczecina. Zatrudniała ponad trzy tysiące osób, w większości kobiet.  Siedziba firmy znajdowała się w Szczecinie przy alei Wyzwolenia. Składała się z narożnego budynku kamienicy z firmowym sklepem na parterze oraz z mieszczącego się w sąsiedztwie wieżowca, który wybudowany został w latach 70. W latach 90 firma zaczęła przeżywać ciężkie chwile. Ostatecznie zlikwidowana została w 2007, kiedy budynek kamienicy został sprzedany warszawskiemu biznesmenowi Józefowi Wojciechowskiemu.

Stary wieżowiec zburzono, a w kamienicy nowy inwestor postanowił stworzyć luksusowy hotel. Bezpośrednio przyległy do kamienicy ma zaś zostać wybudowany wieżowiec, który reklamowany był przez nowego właściciela terenu jako najwyższy „od Berlina do Gdańska”. Plany jednak skomplikowały się i po wybudowaniu trzech podziemnych kondygnacji budowa stanęła.

Teraz, dzięki funduszowi Jessica, modernizacja budynku przekształcanego w hotel ruszyła i z zewnątrz widać już pierwsze efekty końcowe. Budynek będzie miał barwę elewacji w postaci ciemnego piaskowca. W kamienicy wymienione zostały wszystkie okna oraz dach, który był już w dość marnym stanie. Południowa fasada budynku ma obecnie kolor żółty, jednak docelowo będzie ona zasłonięta nowym wieżowcem. Całość inwestycji ma pochłonąć 14 milionów złotych.

Hotel Dana
Hotel Dana przed remontem

W hotelu zatrudnienie ma znaleźć około 30 osób. Znajdować się w nim będą 102 dwa pokoje na pięciu piętrach. Wśród nich będzie można wyróżnić 83 pokoje standardowe, 19 pokoi w podwyższonym standardzie oraz apartament prezydencki. Całość powierzchni użytkowej wynosić będzie cztery tysiące metrów kwadratowych. Hotel będzie wyposażony w profesjonalny monitoring.

Nie wiadomo jeszcze, kiedy dokładnie ruszy budowa nowego wieżowca, które stanie przy budynku Dany. Inwestor miał problem z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego, który nie dopuszczał handlu na poziomie pożądanym przez inwestora. Przepisy te już jednak zmieniono i inwestycja, zapewne po zakończeniu modernizacji budynku Dany, powinna ruszyć z kopyta.

Źródło: gazeta.pl